Nie podchodzicie blisko zamku. Drzewo zmieniło się w strasznego potwora.

Uwięziło Kamarie i Paul'a the Kid w zamku. Zaraz ruszyłam in na ratunek, ale zobaczyłam tylko opleciony dziedziniec i zaraz poczułam spaleniznę. Strzelił we mnie piorunem!
Martwię się, że oplecie całe Panfu.
Ja w tym czasie siedziałam spokojnie i oglądałam świetny i zabawny odcinek ,, Panfu za jeden uśmiech ''.
Serdecznie polecam!
Do zobaczenia! Trzymajcie się!
Lili

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz